Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pon 17:36, 21 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
/racja...Martyna rządzimy jesli chodzi i dramatyzm...u nas obowiązuje zasada "nie nutka dramatyzmu ale całe wiadro... " //
Wciąż leżalam na ziemi.Patrzyłam na wilka który uciekł.Uśmiechnełam się złośliwie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Pap
Zastępca Gangu Tsuki
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Wto 11:15, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
//no cysterna chyba cała //
Chciałem go gonic ale moje nogi nie nadązały za uciekającym wilkiem.
Po paru krokach zrezygnowałem.
- Hoshi? Co jest? - podeszłem powoli i pochyliłem pysk nad nią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Wto 16:31, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
-nic mi nie jest..-odpowiedziałam-..chodźmy po Martyne
Powoli podniosłam się.Jakoś ustałam na nogach.
-no to idziemy
//cysterna też może być //
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pap
Zastępca Gangu Tsuki
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pią 18:54, 25 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Zmieniłem się w człowieka i ruszułem utykajac troszkę.
- Chodźmy. - zwolniłem widząc stan Hoshi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna
Admin | Zastępczyni w Gangu Kurai
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2099
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pią 19:32, 25 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Doszliście w końcu do miejsca, gdzie na ziemi zobaczyliście martwego wilka z "diurawym" od kłów pyskiem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pap
Zastępca Gangu Tsuki
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Sob 7:56, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
"Martyna" pomyślałem nie zatrzymujac się
"Jeszcze na tyle silna że radzi sboie z kundlami" myśląc to uśmiechnąłem się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Nie 12:33, 27 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ulżyło mi widząc że martwy wilk to nie ta osoba o której myslałam
-rany sa jeszcze świeże wiec musi być niedaleko...-powiedziałam przyśpieszając
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna
Admin | Zastępczyni w Gangu Kurai
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2099
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pon 18:51, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Szliście korytarzem spory kawałek, w końcu zobaczyliście mnie...Leżałam przy ścianie w kałuży krwi, żyłam, ale nie było za dobrze, próbowałam się podnieść i chciałam coś krzyknąć, ale wydałam z siebie tylko jęknięcie i upadłam znów na ziemię, wtedy zza rogu wyszedł wielki robot(kto ogądał WR to wie jaki XD) i obrał was sobie za cel, zaczął ładować broń...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Pon 19:59, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Podbiegłam do Martyny by sprawdzić jak się czuje.Odetchnełam z ulgą widząc że żyje.Nie było z nią za dobrze ale żyła.Wtedy pojawił się robot i zaczął strzelać.Szybkim ruchem znalazłam się z nim.Ruciłam sie na niego jednak szybko okazało się że moje pazury na niewiele się zdadzą.Upadłam na ziemie.Robot znów zaczął strzelać.Jedna z kul drasneła czoło zaś druga trafiła w brzuch.Na szczęscie nie były to na tyle poważne rany bym nie mogła walczyć dalej.Tak wiec wciąż atakowałam robota choćby po to by odwrócić jego uwage od reszty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pap
Zastępca Gangu Tsuki
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Śro 9:45, 30 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
//O ile pamietam to oni go nie załatwili, tylko lawina szczesliwie//
- Zabierz Martynę! - krzyknalem do Hoshi
Przebiegłem opmiedzy nogami robota i statałem sięzwrócić na siebie jego uwagę.
Stanąłem tuż przed nim.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Śro 14:39, 30 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Przez chwile sie wachałam a potem podeszłąm do Martyny i odciągnełam ją w bezpieczne miejsce.Potem wróciłam do Papa by pomóc mu z robotem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna
Admin | Zastępczyni w Gangu Kurai
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2099
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Śro 20:37, 30 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Robot nacelował broń na Pap i zaczął ją ładować...
Leżałam, warcząc wściekle i próbując się podnieść, jednak nie udawało mi się to...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hoshi
Przywódczyni Gangu Chi
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Czw 15:25, 31 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Wbiłam kły w ramie robota tak by nie mógł wystrzelić.Robot szybko zrzucił mnie z siebie.Zaczełam na niego warcześc by odciągnąc jego uwage.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna
Admin | Zastępczyni w Gangu Kurai
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2099
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Czw 15:26, 31 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Udało Ci się to, teraz robot nacleował na Ciebie, zaczął strzelać...
(PS. Zaczeakjmy na Papa xP)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pap
Zastępca Gangu Tsuki
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany: Czw 20:19, 31 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
(Dzięki dziewczyny)
Skoczyłem na niego i zamierzałem wbić kły w coś co wyglądało na kamery(?), dokładnie jedną z nich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|